Co jakiś czas w Inowrocławiu odbywają się konferencje, szkolenia, itp. dla członków organizacji pozarządowych. Zastanawia mnie jednak sprawa, kto w tych spotkaniach uczestniczy. Otrzymałem zaproszenie na jedną z takich konferencji. Tym razem dotyczącą pozyskiwania środków z programów ramowych. Pomyślałem sobie fajnie, miasto robi coś dla nas. Jednak szybko mój podziw przerodził się w niesmak. Kolejna impreza, w której chciałbym wziąć udział odbywa się w godzinach pracy urzędu, a nie w godzinach pracy organizacji 3 sektora. Wydaje mi się, że w organizacjach pozarządowych chodzi o to, że ludzie w nich zrzeszeni robią to po godzinach swojej pracy czy nauki. W jaki więc sposób, ja się pytam, ja – członek organizacji, dodam że nie jestem bezrobotnym, a osobą studiującą i pracującą, mogę wziąć udział w konferencji?
Czy te spotkania organizowane są tylko po to, żeby odhaczyć kolejną imprezę, czy po to by pomóc ludziom, którzy swój prywatny cenny czas poświęcają innym?
Jedynym plusem zaistniałej sytuacji jest fakt, że otrzymaliśmy jako ZHR zaproszenie przed imprezą. Wiele razy się zdarzało, że byliśmy zapraszani na wydarzenia z przeszłości.